rodzaj cery

Alabastrowa, brzoskwiniowa, jedwabista… Każda z nas chciałaby, aby o jej cerze mówiono tylko w poetyckich słowach. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej prozaiczna i częściej zdarza nam się używać słów: naczynkowa, problemowa, przesuszona… Epitety można mnożyć, bo cera to bardzo indywidualna kwestia, do tego często przysparzająca nam problemów. Czym jednak byłybyśmy my kobiety, gdybyśmy nie potrafiły sobie z nimi radzić? Ale zacznijmy od podstaw czyli określenia, w jaki rodzaj cery wyposażyła was natura.

Rodzaj a typ cery

Ciekawe, czy wiedziałyście, że rodzaje i typy to w przypadku cery nie to samo, ale dwie osobne, choć przenikające się klasyfikacje? Jeśli chodzi o rodzaje, to wyróżniamy 4 podstawowe: cera normalna, sucha, tłusta i mieszana, przy czym normalna występuje w zasadzie tylko u dzieci. Dodatkowo dookreśla się rodzaj cery typem, na przykład: cera wrażliwa, naczynkowa, trądzikowa czy odwodniona. Możecie więc mieć na przykład cerę suchą odwodnioną. I niech nie zmyli was podobieństwo znaczeniowe tych określeń, bo dotyczą dwóch różnych kwestii. Cera sucha to taka, w przypadku której gruczoły łojowe produkują niedostateczną ilość naturalnej warstwy lipidowej, przez co jest ona matowa i ściągnięta oraz skłonna do łuszczenia się. Z kolei cera odwodniona charakteryzuje się niedoborem wody w naskórku, przez co osłabiona zostaje jej warstwa ochronna.

Rodzaj cery nie jest nam przypisany raz na zawsze. Oczywiście duże znaczenie ma tutaj nasz kod genetyczny, ale równie ważne są inne czynniki: wiek, odżywianie, środowisko, w jakim żyjemy, zmiany hormonalne w naszym organizmie, no i naturalnie pielęgnacja. Powinnyśmy badać rodzaj swojej cery mniej więcej co pięć lat. Jego określenie jest bardzo ważne pod kątem dobrania odpowiednich kosmetyków i zabiegów pielęgnacyjnych.

Jak rozpoznać rodzaj cery?

Zwykle na podstawie obserwacji i intuicji mamy o tym jako takie pojęcie, ale warto zrobić sobie całodniowy domowy test, podczas którego sprawdzimy, jak nasza cera zachowuje się w różnych sytuacjach. Po pierwsze, badamy odczucie po umyciu twarzy wodą z mydłem. Cera normalna (która, jak wspomnieliśmy jest rzadkością) nie odczuje negatywnych skutków, sucha będzie napięta i zaczerwieniona, a tłusta nadal błyszcząca, mieszana różnie zareaguje w różnych strefach. Warto również przyjrzeć się cerze przed wieczornym demakijażem. Tylko normalna będzie wyglądać ładnie i zdrowo. Sucha będzie złuszczona i przebarwiona, a tłusta błyszcząca, o ziemistym kolorycie. Na koniec potwierdźcie swoje obserwacje reakcją na tłusty krem. Cera sucha będzie go chłonąć, a po nałożeniu poczujecie komfort i odpowiednie nawilżenie. Przy cerze tłustej odwrotnie – krem będzie ciężki do rozprowadzenia, a skóra nieprzyjemnie świecąca i tłusta.

Tak przeprowadzony test pomoże wam podczas konsultacji z ekspertem, bo tak naprawdę tylko specjalista (kosmetolog, dermatolog) jest w stanie profesjonalnie ocenić stan waszej cery. Bierze bowiem pod uwagę różne aspekty skóry twarzy, w tym jej wygląd, kolor, jakość, grubość. W celu dokładniejszych oględzin w gabinetach stosuje się także odpowiednie narzędzia, jak na przykład lampa Wooda. Jest to rodzaj lampy kwarcowej ze specjalnym filtrem, która emituje promienie nadfioletowe. Wywołują one fluorescencję skóry, a jej kolor pozwala zidentyfikować rodzaj i typ cery.

Warto raz na jakiś czas skorzystać z wiedzy i doświadczenia eksperta, aby lepiej poznać swoją cerę i związane z nią wyzwania, a także dobrać dla niej optymalną pielęgnację.

Właściwa pielęgnacja cery

Jest kluczowa, aby na długo zachować jej młody i zdrowy wygląd. Szczególnie w dzisiejszych czasach, kiedy mocniejszy makijaż robi się w zasadzie tylko na wielkie wyjścia, powinnyśmy wyglądać jak najbardziej świeżo i naturalnie. Oto kilka przykazań, których należy przestrzegać, aby nie grzeszyć względem cery.

Dobierz odpowiednie kosmetyki pielęgnacyjne, nie tylko do swojej cery, ale i warunków zewnętrznych. Latem chroń skórę przed słońcem (koniecznie kremy z filtrem UV), zimą przed mrozem (zrezygnuj z kremów nawilżających na dzień).

Nigdy nie kładź się spać w makijażu. Na koniec dnia koniecznie dokładnie oczyść twarz, aby odblokować pory i zapewnić obciążonej w ciągu dnia skórze zasłużony odpoczynek i „oddychanie”.

Unikaj wody z mydłem. W zasadzie żadna cera jej nie toleruje. Do mycia stosuj raczej łagodne mleczka czy płyny micelarne.

Po oczyszczeniu pamiętaj o tonizacji. Wiele z nas pomija ten etap, a tymczasem użycie toniku przywraca naskórkowi odpowiednie PH, zwęża pory i łagodzi skórę. Bardzo proste i przyjemne w stosowaniu, szczególnie latem, są toniki w sprayu, po których poczujecie na twarzy przyjemne odświeżenie.

Pij wodę. Nawet najlepsze kosmetyki nie pomogą, jeżeli zaniedbamy wewnętrze nawilżanie. 1,5 l płynów dziennie to minimum. Pamiętajcie jednak, że do bilansu wody nie wliczają się żadne słodzone napoje. Najlepiej sprawdzi się czysta woda, która pita regularnie nie tylko nawadnia nasz organizm, w tym skórę twarzy, ale również skutecznie oczyszcza go z toksyn.

Umów się na konsultację cery ze specjalistą z Instytutu Sharley

Profesjonalny kosmetolog określi rodzaj twojej cery, zarekomenduje ci najlepszy dla niej rodzaj codziennej pielęgnacji oraz poleci zabiegi, które poprawią jej stan lub pomogą rozwiązać problemy z cerą. Na pierwsze konsultacje kosmetologiczne w Instytucie Sharley zapraszamy bezpłatnie. Zachęcamy!